Rekolekcje w Trzęsaczu
trzesacz0220102To był piękny i szczególny czas. W pierwszej połowie ferii zimowych w Trzęsaczu miały miejsce rekolekcje dziewczęce. Ku wielkiemu zdziwieniu dotarło aż 35 dziewcząt z całej archidiecezji: Choszczna, Dębna, Trzebiatowa, Maszewa, Goleniowa, Szczecina, Myśliborza. Dziewczęta bardzo szybko się zaklimatyzowały i podjęły wszelkie wezwania, które przynosił plan dnia. Pięknym doświadczeniem był „czas milczenia”, który dziewczęta podjęły. Dzieliły się jak wiele w tej ciszy mogły odkryć i usłyszeć. Kolejny raz mogę stwierdzić, że warto podnosić poprzeczkę, że młody człowiek czeka na sensowne wymagania, które wypływają z miłości do niego.
trzesacz0220103Kiedy nadszedł czas rozstania, jak to często bywa, pojawiły się łzy i obietnice, że za rok się spotkamy. Dziękujemy Dziewczęta, za wasze piękne świadectwo wiary, modlitwy i zasłuchania w Słowo Boże i już dziś zapraszamy was na rekolekcje letnie w Świnoujściu- Przytorze od 05 do 11 lipca. Myślę, że warto pogłębić to ziarno, które zostało zasiane w Trzęsaczu.
Z modlitwą  s. Wiktoria od Jezusa Dawcy Radości
Uczennica Krzyża

 

Przyjechałyśmy na te rekolekcje, aby oderwać się od codzienności, zbliżyć się do Boga. Na tych rekolekcjach mogłyśmy dowiedzieć się co tak naprawdę nami kieruje, jaki jest sens naszego życia. Naszym sterem są uczucia i rozum. Zawsze myślałyśmy, że są w nas uczucia złe, takie jak zazdrość i chciwość, ale ks. Stanisław uświadomił nas, że mają one również pozytywny wpływ. Ważnym momentem była dla nas spowiedź święta, która była potrzebna każdej z nas. Miło spędzałyśmy czas na zabawach, które przygotowały Siostry. Był to czas bardzo owocny, szkoda tylko, że trwał tak krótko.
Dziewczyny z Choszczna

 

trzesacz0220101Na rekolekcjach w Trzęsaczu dowiedziałam się wielu rzeczy. Mówiłyśmy o św. Teresie z Lisieux, o św. Maksymilianie Marii Kolbe. Dowiedziałyśmy się, że mądrość opiera się na czterech cechach: umiarze, sprawiedliwości, odwadze i roztropności. Nauczyłam się, że uczucia same w sobie nie są złe, że istnieje zasadnicza różnica pomiędzy „chcę”, a „chciałabym” i że każdy człowiek ma silną wolę. Codziennie modliłyśmy się modlitwą z brewiarza, spotykałyśmy się na jutrznię, nieszpory i kompletę. Dużo zastanawiałam się nad rolą modlitwy w życiu chrześcijanina i znaczeniem słów „Jezu ufam Tobie”. Niesamowitym doświadczeniem była nauka milczenia i pokazanie, że fizyczne nie odzywanie się wcale nie jest takie proste. Bardzo mi się podobało, nastrój sprzyjający refleksjom dawał też klimat morski i spacery brzegiem zamarzniętych wód.
Paulina K. ze Szczecina