|
Z perspektywy 16 lat życia we Wspólnocie mogę powiedzieć, że to właśnie świadomość bycia uczniem, a właściwie uczennicą Jezusa czyni mnie osobą głęboko szczęśliwą.
Czym jest dla mnie to uczniostwo? Przede wszystkim zaproszeniem do towarzyszenia Jezusowi bardziej z bliska, do tego by całe moje życie skupić wyłącznie wokół Niego. Oznaczało to w moim życiu ze zgodę na to, żeby zostawić wszystko i pójść za Jezusem. Ten moment powołania był dla mnie bardzo ważny, bo był związany ze zmaganiem i walką. Trudno mi było zaufać Jezusowi, że tracąc moje pomysły na życie, moje marzenia, relacje, które były dla mnie ważne, zyskam stokroć więcej. Teraz wiem, że to stokroć więcej to jest On sam i łaska bycia z Nim w bliskiej więzi. Mogę chyba powiedzieć, że wciąż uczę się Jezusa. Chciałabym żyć tak jak On, mieć te same uczucia i dążenia, co On. Każdego dnia mówię (jak każda siostra z naszej Wspólnoty): „Jezu, chcę Twoją miłość rozdawać światu”. Dawać miłość – to znaczy kochać tak jak On. Nabywanie mentalności ucznia jest procesem długim i mozolnym. Z każdym dniem widzę to coraz wyraźniej. Wymaga wielu przeklęczanych godzin w czasie adoracji, uważnego słuchania Jezusa w Jego Słowie, przezycia własnej bezradności, porażek i upadków, doświadczenia radości i bólu...po prostu życia z Jezusem bez wielkich słów, w najzwyczajniejszej codzienności... Cieszy mnie, że ostatecznie wszystko, co się w moim życiu wydarza, czemuś służy, kształtując we mnie ucznia Jezusa (oczywiście jeśli pozwolę Mu na to). Ta żywa we mnie świadomość bardzo mi pomaga. Uczy pogody ducha i daje nadzieję. Często, gdy się modlę, mówię: Jezu, naucz mnie Naucz mnie kochać, tak jak Ty; patrzeć na ludzi tak, jak Ty na nich patrzysz. Naucz mnie pełnić Twoją wolę. Naucz mnie przyjmować to, co trudne, nie uciekać od krzyża. Naucz mnie słuchać Ciebie. Naucz mnie wytrwałości. Naucz mnie jak być siostrą, matką, towarzyszem drogi dla ludzi, których mi dajesz... I mogłabym tak pisać bez końca... Wciąż to samo: naucz mnie, naucz mnie… bo nie ma dla mnie nic ważniejszego jak to, by wszyskiego uczyć się od Jezusa i Jego o wszystko pytać. s. Klara |